Woda – najzdrowszy napój

Pogoda robi się coraz ładniejsza, w związku z coraz wyższą temperaturą powracają pytania o to co należałoby pić, aby zadbać o odpowiednie nawodnienie. Nie jest tajemnicą, że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu woda mineralna. Jednak nie dla każdego jest to sprawa oczywista. Ponadto przecież woda nie ma smaku, w związku z czym stanowi kiepską konkurencję dla napojów słodkich i kolorowych, jakże kuszących w ciepłe dni. Jak więc przekonać się do picia wody?

Zacznijmy od uświadomienia sobie, jak bardzo istotna w naszym życiu jest woda. Nasz organizm składa się z niej w aż 70 %, jest więc ona niezbędnym czynnikiem w wielu procesach zachodzących w naszym ciele, wpływa m.in. na nasze samopoczucie, wygląd skóry, wagę, pracę układu odpornościowego, reguluje ciśnienie krwi, niweluje zaparcia.

Dlaczego powinniśmy sięgać po wodę, skoro inne napoje również potrafią (tylko pozornie) ugasić pragnienie? Ponieważ woda w przeciwieństwie do napojów gazowanych, wód smakowych i soków nie zawiera cukru i innych całkowicie zbędnych składników. Natomiast ciepłe płyny takie jak kawa i czarna herbata, nawet niesłodzone po prostu nie nawadniają, a wręcz przeciwnie. Oczywiście zarówno kawa jak i herbata nie są w zdrowej diecie zakazane, jednak nie należy ich traktować jako zastępstwo dla wody, mogą pojawiać się ewentualnie dodatkowo. A co z sokami niesłodzonymi? To nadal może być tylko dodatek, głównym napojem powinna być zawsze woda.

Wiemy już, że woda jest niezwykle ważnym elementem wpływającym na nasze zdrowie, jaki zatem rodzaj wybrać, jak zacząć ją pić oraz jaka jej ilość jest wskazana?

Na sklepowych półkach mamy ogromny wybór wód, najlepiej jest skupić swoją uwagę w kierunku wód mineralnych, a nie źródlanych. Natomiast w trakcie upałów (jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych) warto sięgać po wody wysokozmineralizowane. Najlepszym wyborem jest też woda niegazowana, jeśli jednak wolimy gazowaną i jej spożywanie nie wiążę się z dolegliwościami, to również można ją wprowadzić w ramach urozmaicenia.

Wiele osób twierdzi, że nie odczuwa pragnienia i po prostu nie pamięta o piciu. W takiej sytuacji warto zadbać o przypomnienie np. budzik w telefonie lub specjalna aplikacja dla fanów takich rozwiązań. Dobrze jest zacząć dzień od wypicia jednej szklanki i mieć również przy sobie zawsze małą butelkę wody, a np. w pracy postawić ją w widocznym miejscu. W taki sposób można szybko wyrobić w sobie nawyk jej picia. W tym miejscu warto też wspomnieć jak mogą poradzić sobie osoby, które smaku „czystej” wody wręcz nie znoszą. Jest kilka możliwości np. uatrakcyjnienie smaku poprzez dodatek ziół np. mięty oraz soku z cytryny/ limonki lub sezonowych owoców (już niebawem truskawki, arbuz itd.). Alternatywę stanowią również herbaty ziołowe (np. mięta, rumianek), herbaty zielone, czerwone.

Jaka ilość wody będzie dla nas odpowiednia? Jest to zależne m.in. od aktywności fizycznej i masy ciała. Ogólnie, jeśli nie ma przeciwwskazań, powinno się wypijać ok 2 l wody dziennie – a na pewno nie mniej niż 30 ml na 1 kg masy ciała. Oczywiście ilość należy zwiększyć w upałach oraz przy intensywnym wysiłku fizycznym. Ważne jest również regularne picie wody małymi porcjami przez cały dzień, wypijanie naraz 2 l całkowicie mija się z celem, nie można się wówczas odpowiednio nawodnić.

Chciałabym również zachęcić rodziców do wprowadzania wody jako głównego napoju w diecie swoich dzieci (po 6 miesiącu życia).Dzięki temu nasze pociechy w późniejszym czasie mogą dokonywać zdrowszych wyborów i unikać sięgania po słodkie napoje. Jednak należy pamiętać, że najlepszy przykład dają rodzice.

Autor: Magdalena Sadowska – Dietetyk
Więcej informacji i kontakt bezpośredni: www.magdadietetyk.pl
Call Now Button